Pierwszy Bal już za nami...

Utworzono: 16-02-2018

Pierwszy Bal Charytatywny Fundacji LHS uważamy za zamknięty!

Emocje już prawie opadły, odciski po ciut za wysokich obcasach zaleczone, pieniądze z licytacji i konkursów policzone - zatem możemy przystąpić do podsumowań.

Było reprezentacyjnie - dzięki obecności naszej Ambasadorki Aleksandry Goss wraz z narzeczonym.
Było pięknie, klimatycznie i smacznie - dzięki wspaniałej obsłudze i właścicielom Restauracji Perła, którzy dołożyli wszelkich starań, aby Goście czuli się komfortowo pod każdym względem.
Było nastrojowo i kameralnie - dzięki profesjonalnemu oświetleniu sali przez Adama Krupskiego.
Było tanecznie - dzięki zespołowi Fines z Panem Wiesławem Karpikiem na czele.
Było interesująco i emocjonująco - dzięki wspaniałej konferansjerce i prowadzeniu licytacji przez Pana Jana Kieśluka i naszą wolontariuszkę Alinę Antczak, która z wielkim entuzjazmem pomagała w prezentacji pozyskanych przez nią wcześniej przedmiotów, ale też i dzięki licytującym zaciekle Gościom, którzy nie dawali za wygraną i z wielką odwagą stawali w szranki...Wygrali najmocniejsi!
Było zabawnie - dzięki Kubie Herczykowi i obsługiwanej przez niego Fotobudce, w której raz po raz pojawiały się sterty pociesznych i niepowtarzalnych zdjęć.
Było słodko - dzięki uprzejmości Państwa Głodowskich, którzy specjalnie na tą okazję ufundowali przepyszny tort z misternie odwzorowanym logo Fundacji.
Było wystawowo - dzięki Panu Pawłowi Piwce z LCK Fregata, który wypożyczył sztalugi do prezentacji licytowanych obrazów.
Było kwieciście - dzięki Pani Joannie Tuniewicz, która podarowała nam trochę wiosny w postaci dorodnych tulipanów.
Było "przybij-piątkowo" - dzięki Państwu Annie i Radosławowi Kozłowskim, sponsorom 100 znaczków z logo naszej Fundacji.
Było kalendarzowo - dzięki Pani Beacie Budzkowskiej, która opracowała i wykonała specjalny kalendarz charytatywny.
Było owocnie - dzięki Pani Monice Gałasiewicz, która pozyskała bardzo atrakcyjne przedmioty i usługi na potrzeby licytacji.
Było estetycznie - dzięki Studiu Odnowy Biologicznej Virgo i Kasi Szwiec, która ufundowała zestawy kosmetyków dla zwycięzców jednego z konkursów.
Było fotografcznie - dzięki artystycznym zdolnościom Agaty Grunwald i jej córki Zuzanny, które niestrudzenie śledziły okiem obiektywu wszystkie wydarzenia tego wieczoru, czego efekty można oglądać w zakładce Galeria.
Było poglądowo - dzięki części zespołu fundacji, która przygotowała dla Gości prezentację z podsumowaniem dotychczasowych działań, jakie miały miejsce w ciągu zaledwie 8 miesięcy intensywnej pracy.
Było rekordowo - bo udało się uzbierać kwotę 19.632 PLN z przeprowadzonych podczas Balu licytacji i z poprzedzających to wydarzenie aukcji online.

Składamy gorące podziękowania wszystkim Darczyńcom i Aukcjonerom, którzy okazali się nad wyraz hojni, a także wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do organizacji i finalizacji tego wyjątkowego wydarzenia.
Do zobaczenia za rok, bo ostatnia sobota karnawału już na zawsze jest nasza!!!!
 

Pierwszy Bal już za nami...
Pierwszy Bal już za nami...
Pierwszy Bal już za nami...
Pierwszy Bal już za nami...
Pierwszy Bal już za nami...

Przejdź do góry strony